Czekając na nową grę Jane Jensen
Kategorie: Wszystkie | Czekając | Gabriel Knight | Gray Matter | O blogu
RSS
czwartek, 30 listopada 2006

Na Adventure Europe trwa kolejna internetowa
konferencja twórców gier przygodowych. Niestety, na temat Gray Matter nie wypowiada się twórczyni, tylko przedstawiciele wydawcy, czyli niemieckiej firmy Anaconda dtp. Jak dotąd, nie powiedzieli nic, czego byśmy (ja i Moi Czytelnicy) jeszcze nie wiedzieli. No, może oprócz zapowiedzi, że oficjalna strona GM wystartuje z początkiem przyszłego roku.
Jest dobrze; jeśli nikt nic nie wie, bo "Gray Matter to autorski projekt Jane Jensen" - to tym lepiej dla tego projektu.

Prawdę mówiąc, bardziej niż ogólnikowe odpowiedzi zainteresowały mnie niektóre pytania, szczególnie te przygotowane przez Almirenę (wspomniałam o niej w poprzednim wpisie), jak np:

- czy fizyczne podobieństwo między Sam Everett i... Jane Jensen było zamierzone? [A ja się zastanawiałam, kogo mi ta Samantha przypomina... LOL);

- czy to przypadek, że znowu środkiem transportu będzie motocykl? a może Jane sama jeździ lub ma słabość do motocyklistów? ;-)

- czy muzyka w grze będzie odzwierciedlać (neo)gotycką atmosferę dostrzegalną w projektach graficznych czy też utrzymana będzie w kontrastowym nastroju?

- czy lokacje będą wiernym odwzorowaniem autentycznych obiektów w Oksfordzie?

- czy odwiedzimy Londyn, skoro Daedalus Club, do którego należy Sam, tam właśnie się mieści?

- czy oboje bohaterów zobaczymy we wszystkich częściach cyklu?

W końcu Almirena poprosiła o kontakt z kimś, kto mógłby jej udzielić wywiadu. Jest więc nadzieja, że te ciekawe pytania wcześniej czy później doczekają się równie interesujących odpowiedzi. Może od samej Autorki...


piątek, 24 listopada 2006
 
Zanim ruszy oficjalna strona, zanim wszyscy dokoła zaczną pisać o Gray Matter, warto wspomnieć o zapaleńcach, którzy byli pierwsi. Już w sierpniu, parę dni po Games Convention, Nico Sels uruchomił anglojęzyczną stronę: CORT-X, The Unofficial Gray Matter Website. Mają tam też forum, na którym na razie nic specjalnego się nie dzieje.

Warto wspomnieć o Almirenie, która podjęła się trudu przygotowania transkrypcji wypowiedzi Jane Jensen i zamieściła ją na swoim blogu. Przy okazji można zajrzeć na prowadzoną przez nią stronę Gabriel Knight 4 Campaign.

Gdyby ktoś jednak wolał słowiańskie języki, to mamy także czeską stronę fanowską, która wystartowała 9 września, czyli dokładnie tego samego dnia, gdy na moim skromnym blogu pojawił się pierwszy wpis! Stamtąd się dowiedziałam, że w jednym z ostatnich numerów czeskie pismo LEVEL opublikowało exkluzivní rozhovor s Jane Jensenovou.

piątek, 10 listopada 2006

Ja tu sobie czekam na Gray Matter, a tymczasem czego ludzkość szuka na moim blogu? Otóż najczęściej... żony Petera Lucasa. Ta postać przyciąga większość gości, którzy trafiają tutaj przez wyszukiwarkę. Cóż, skoro jest takie zainteresowanie, a chwilowo o żonie Davida Stylesa nic nie słychać, to już się dłużej nie wzbraniam.

Nie będzie tu jakaś googlarka sprowadzała ludzi na manowce. Szukacie? Znaleźliście!


Peter & Elke Lucas
Obok Petera J. Lucasa siedzi jego żona - Elke. To ta sympatyczna pani w środku.
Zdjęcie: Polish Film Festival

Mnie się podoba. Ma piękny uśmiech, a poza tym podwyższa mi oglądalność.

A całe zamieszanie stąd, że nasz dzielny Von Glower na dobre rozszalał się w Tańcu z Gwiazdami i dotarł aż do finału. W ciągu miesiąca, który upłynął od zamieszczenia mojej notki, Mr. Lucas zdobył w naszym kraju sporą popularność. Coś mi mówi, że zawdzięcza ją głównie żeńskiej części widowni.
Niedziela, godz. 20.05 - ostatni odcinek. Nie musi wygrywać, oby tylko pięknie zatańczył na pożegnanie. Na wszelki wypadek trzymam kciuki.

Jak szaleć, to szaleć - płomienne tango!




My blog is supposed to be dedicated exclusively to Gray Matter. Ironically, according to the statistics, most of the visitors who find this site via Google are searching for... Peter Lucas' wife. For the last few weeks the actor you remember from The Beast Within has become extremely popular in Poland due to his appearance on the show Dancing with the Stars.
So - while waiting for Gray Matter -  here you have a picture of Peter Lucas with his wife Elke (middle) during Polish Film Festival in Los Angeles. And let's tango!
czwartek, 02 listopada 2006

Takim postanowieniem kończy się dwunasty rozdział Dante's Equation. A w trzynastym czytamy:

Oświęcim nie różnił się od innych miejscowości, które minęli po drodze z Krakowa. Ot, kolejne urocze, nowoczesne, zadbane miasteczko. Szyldy firm przy głównej ulicy nadawały mu z lekka  międzynarodowy charakter. Dyskretny drogowskaz kierował w stronę Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Nie przybywamy tu jednak w celach turystycznych. Akcja ostatnio nabrała tempa. Prowadzone dotąd równolegle wątki czworga głównych bohaterów wreszcie zaczynają się zazębiać, i to w dość dramatycznych okolicznościach. Wygląda na to, że właśnie na polskiej ziemi nastąpi kulminacja; wszyscy zmierzają do pewnej chaty gdzieś na obrzeżach miasta, a wraz z nimi przybędzie tu Mossad, FBI i nie wiadomo kto jeszcze.

W powieści jest mowa o the woods of Auschwitz, ale z treści wynika, że najprawdopodobniej chodzi o Brzezinkę. Jak widać na zdjęciu, na upartego możemy nawet znaleźć lasy na płn.-zach. od terenów byłego obozu zagłady Birkenau.

Google_Earth: Birkenau

To, co się wydarzy na leśnej polanie, nadaje się do programu "Nie do wiary". Jednocześnie powieść sensacyjna przekształca się w... science fiction?

Na razie trudno powiedzieć, co to będzie. Dopiero dobiegamy półmetka.