Czekając na nową grę Jane Jensen
Kategorie: Wszystkie | Czekając | Gabriel Knight | Gray Matter | O blogu
RSS
wtorek, 26 sierpnia 2008

Jak słychać na forach, wiele osób jednak liczyło na jakieś wieści z Games Convention. Ktoś specjalnie wybrał się do Lipska na konferencję dtp, a tam ani słowem nie wspomniano o GM (!). Dopiero gdy zapytał wprost, powiedziano mu, że się nie przygotowali, bo nie dysponują nowymi materiałami. Nic dziwnego, że się biedak wkurzył, podobnie jak wielu innych fanów. Nieoficjalna strona Gray Matter (Cort-x) zawiesiła działalność. A moim zdaniem, w niecałe pięć miesięcy od zmiany dewelopera, brak wiadomości to całkiem dobra wiadomość. Rośnie moja nadzieja, że wbrew wcześniejszym zapewnieniom Wizarbox nie wykorzysta graficznego "dorobku" Tonuzaby, tylko stworzy coś nowego. Oby lepszego!
W tym momencie nie widzę powodu, by się czepiać wydawcy. Nie od dziś wiemy, że dtp nie rozpieszcza fanów. Najwyraźniej promuje głównie te gry, które mają szansę wkrótce się ukazać, a na premierę GM będziemy jeszcze musieli trochę (sporo?) poczekać. Kiedyś urządzili show dla Blondynki, w zeszłym tygodniu w Lipsku co dwie godziny tańczyła Mata Hari. W swoim czasie i my się doczekamy... pokazu karcianych sztuczek magicznych.

Yeah yeah, I know. If you (unlike me) expected anything from GC 2008, you must be disappointed now. If you especially went to Leipzig - ouch! - you may even be pissed off. Guys from Cort-x have closed their site (temporarily, I hope). But this time nobody promised us anything, except for some vague... impressions. So you've got the... impression that “dtp are idiots” and they don't care at all. I'd say they just don't care much at this point. It looks like their policy is to promote the game when it is almost ready for release. Apparently Gray Matter is not even ready for a decent demo at the moment. And that sounds like a good news to me.
Did you like that much Dread Hill Manor from the trailer? Did you really like Samantha's face? IMHO even the girl from the storyboard looks better. When they switched developer less than five months ago, they promised to preserve "the look of the game". Now I start to believe they will not keep the promise. That would be really good news for me.
Don't cry. Someday we will see in Leipzig magicians playing card tricks in the same place where Mata Hari was dancing last week.

wtorek, 19 sierpnia 2008

   
2006 - euforia! Dwa lata temu Games Convention obudziła ogromne nadzieje. Prezentacja Gray Matter, a szczególnie wypowiedzi Jane Jensen, tak mnie podekscytowały, że w przypływie entuzjazmu zaczęłam blogować. Jeśli nadal to robię, to właśnie pod wpływem relacji z lipskiej GC; późniejsze wywiady oraz informacje o grze przynosiły coraz więcej wątpliwości i narastający niepokój.

2007 - rozczarowanie. Opublikowano zaledwie garstkę niezbyt udanych materiałów z gry, a zapowiadany przyjazd Jane w ostatniej chwili odwołano pod pretekstem choroby autorki. Wiedziałam już, że coś jest nie tak.

2008 - olimpijski spokój. Tym razem nie robię sobie wielkich nadziei. Poświęcony zbliżającej się GC newsletter Anacondy szeroko omawia priorytetowe dla wydawcy tytuły (wśród przygodówek to Mata Hari), a dopiero w ostatnim akapicie jednym tchem zapowiada nowe informacje na temat Gray Matter oraz Black Mirror 2. Przy takim podejściu trudno się spodziewać rewelacji.

Po dwóch latach nadal tkwię w punkcie wyjścia. To, co mnie najbardziej intryguje w Gray Matter, zawarte jest w trzyminutowym filmiku z 2006 roku (poniżej), a bohaterkę wyobrażam sobie taką, jaka widnieje w nagłówku bloga. Czy Games Convention 2008 coś zmieni? Wątpię. 



2006 - hallelujah!
Jane Jensen is back! The excitement of the moment made me write about Gray Matter. If I keep blogging today, that is thanks to the inspiration I find in the Jane Jensen's presentation at the Leipzig Games Convention back in 2006.
 
2007 – disappointment
Jane's visit to Leipzig cancelled due to her sickness. Poor excuse, if you ask me. Something must be wrong with the game. Screenshots and in-game material do not impress me at all.
 
2008 – indifference
In the latest newsletter I find info about Anaconda's program for GC. In the last passage they promise “new impressions” of Venetica, Black Mirror 2 and – last and apparently least – Gray Matter. Considering their priorities, on the eve of Games Convention I do not expect any revelations this week.
 
My image of Gray Matter has not changed much since August 2006. I still picture Samantha with the Ace of Spades on her neck (see above) and I want to play the game because two years ago I saw a very intriguing three-minutes presentation of a storyboard (see below). Will GC 2008 make any difference? I doubt it.